To był świetny sezon. „The Reds” zrównali się z Manchesterem United w mistrzostwach Anglii. To zasługa Arne Slota, który mimo braku nowych transferów sprawił, że drużyna kompletnie zdominowała Premier League.
źródło obrazka wyróżniającego: liverpoolfc.com
Świetny sezon
Drużyna z czerwonej część Merseyside od 6 kolejki była liderem tabeli. Od tego momentu żaden klub nie był w stanie zagrozić Liverpoolowi i od paru tygodni było wiadomo że „The Reds” zdobędą mistrza. Oczywiście pomógł fakt, że Arsenal miał bardzo wąską kadrę, a Manchester City zagrał najgorszy sezon od lat, ale potknięcia rywali też trzeba umieć wykorzystać. Przed sezonem nikt się tego nie spodziewał. Zarząd kupił tylko Mamardashviliego (który zagrał cały sezon w Valencii) oraz Chiesę , który zagrał tylko w 6 meczach i tak naprawdę nie przyczynił się do tego mistrzostwa. Nietypowym ruchem było również zatrudnienie Slota, bo wcześniej ze znaczących klubów trenował tylko Feyenoord, a musiał zastąpić taką legendę jak Klopp. Po tych ruchach wielu kibiców zwątpiło. Zespół z nowym trenerem poradził sobie natomiast znakomicie. Cały sezon grali bardzo równo, przegrywając 4 mecze. Warto zaznaczyć, że drużynę omijały kontuzję, co było dużym problemem w ostatnich latach.
Lepiej mogło być jednak w pucharach. Zespół odpadł w czwartej rundzie FA Cup z Plymouth, w finale Carabao Cup przegrał z Newcastle, a w Lidze Mistrzów w 1/8 z PSG. Po pewnej wygranej w fazie ligowej chyba nikt się nie spodziewał, że podopieczni Slota tak szybko pożegnają się z Champions League. W przyszłym sezonie musi być lepiej.
Największy wkład w ligowy sukces miał oczywiście Salah. 47 g/a w samej Premier League. Miał udział przy 55% goli Liverpoolu. Długo nie było wiadomo czy przedłuży wygasający kontrakt, ale podpisał (razem z Van Dijkiem) nowy do 2027 roku. Po takim roku jest naturalnym kandydatem do zajęcia miejsca na podium Złotej Piłki.
Warto pochwalić również Gravenbercha i Mac Allistera. Holender przyszedł w sezonie 2023/24 z Bayernu. W pierwszym roku wyglądał słabo, natomiast w tym było o wiele lepiej. Sezon zaczął w pierwszej jedenastce i cały sezon grał świetnie, kilka razy wygrał nawet nagrodę dla najlepszego piłkarza meczu, a ostatnio został wybrany najlepszym młodym piłkarzem sezonu Premier League. W mojej opinii był też najlepszym defensywnym pomocnikiem ligi.
Transfer Argentyńczyka to była absolutna przecena. 35 milionów za piłkarza takiej klasy to kradzież. W 35 meczach strzelił 5 goli i zaliczył 5 asyst. Jest on najbardziej kompletnym piłkarzem w pomocy drużyny.
Opinia o Trencie
🚨 BREAKING: Trent Alexander-Arnold to Real Madrid, here we go! 💣⚪️
Decision to leave Liverpool now confirmed as Trent says goodbye to the club after winning one more PL title.
Documents being prepared for Trent to join Real Madrid on a 5 year contract, verbal agreement done. pic.twitter.com/IkmL1VIhWE
— Fabrizio Romano (@FabrizioRomano) May 5, 2025
Trent 5 maja ogłosił że nie przedłuży wygasającego kontraktu i odejdzie jako wolny zawodnik. Osobiście uważam to za słabe zachowanie. Wychowanek, który spędził 20 lat w tym klubie, mówiący w wielu wywiadach, że chce rozegrać całą karierę w Liverpoolu odchodzi za darmo i nie daje klubowi na sobie zarobić, to według mnie bardzo słabe zachowanie. Rozumiem samą chęć odejścia (wygrał wszystko co się dało i szuka nowych wyzwań), ale nie w ten sposób. Na pewno duży wpływ na tę decyzję miała zmiana trenera. Jurgen go zawsze bronił i nawet gdy był w słabej formie, to go wystawiał w podstawowej jedenastce. Arne jest twardszym trenerem. Nie toleruje słabej formy, a w przedostatniej kolejce wolał wpuścić na prawą obronę Wataru Endo.
Mimo wszystko dziękuję za te wszystkie lata i powodzenia!
Nowe transfery
Według Fabrizio Romano nowym piłkarzem Liverpoolu zostanie Jeremie Frimpong. Holenderski prawy obrońca ma zastąpić Trenta. W ostatnich sezonach był bardzo ważną częścią układanki Xabiego Alonso w Bayerze Leverkusen. Jest to bardzo dobry ofensywnie piłkarz, natomiast wątpliwości może budzić jego gra w obronie, gdzie nie radzi sobie zbyt dobrze tak samo jak Alexander – Arnold.
🚨💣 Liverpool first official bid for Florian Wirtz in excess of €100m package with add-ons has been received by Bayer Leverkusen.
Club to club negotiations underway, restarting today to get the deal done very soon.
Wirtz already told Bayer that he only wants Liverpool. pic.twitter.com/rhVakmBulA
— Fabrizio Romano (@FabrizioRomano) May 26, 2025
Do Liverpoolu najpewniej przyjdzie również Florian Wirtz. Klub ma zapłacić za niego ponad 100 milionów euro. Według mnie to jest świetny transfer, da bardzo dużą jakość w ataku. Nie wiadomo jednak co się stanie z Szoboszlaiem, który gra na tej samej pozycji.
Nowym piłkarzem klubu ma zostać Milos Kerkez. Węgier był jednym z najlepszych lewych obrońców ligi w zeszłym sezonie, a „The Reds” jest potrzebny piłkarz na tej pozycji, bo Robertson gra coraz gorzej, a Tsimikas to nie jest ten poziom.
Wypadałoby dodać do tego jakiegoś napastnika. Wymarzonym numerem 9 byłby Alexander Isak, ale kwota może okazać się zbyt zaporowa. Z takimi transferami drużyna ma bardzo duże szanse na obronę tytułu.

