Wczoraj minęły dwa lata, odkąd Tomasz Poręba ogłosił odejście z klubu. Wtedy myślałem, że no szkoda, ale zostaje Klimek, więc będzie git. Czas pokazał, jak bardzo się myliłem. Mijające dwa lata były czasem degrengolady w każdym aspekcie.
Kilka słów wstępu
Jak to będzie wyglądać? Sam nie wiem. To znaczy będzie to coś w stylu omówienia wątków w kolejności chronologicznej, ale też nie do końca, bo niektóre wątki połączę i będą miał w nosie chronologię.
Nie traktujcie tego tekstu, jako jakiegoś hymnu pochwalnego ku czci T. Poręby. To znaczy jestem jego fanem i uważam, że jest jedyną nadzieją, ale za jego kadencji też nie wszystko działało, jak powinno.
Dzieła zebrane (pewnie nie wszystkie)
Kamil Kiereś
Jeśli bym miał wybrać główny powód spadku to byłoby to przedłużenie umowy z trenerem Kieresiem. Może nie był to największy błąd, ale gdybyśmy go pożegnali, gdy trzeba było (czyli po sezonie), to może media by wyły, ale nie stracilibyśmy siedmiu kolejek, nie byłoby Niedźwiedzia i może okienko by wyglądało lepiej. I nie, nie uważam, że jest to zły trener (co często piszą fani trenera Majewskiego), ani, że powinien tu być dożywotnio (tak uważają kibice innych drużyn). Moim zdaniem jest to dobry trener, ale po prostu coś się wypaliło i (zero zdziwienia) Klimek tego nie zauważył zawczasu.
Leo
Masz legendę klub, która zawsze daje z siebie wszystko, pomimo wieku jest użytecznym rezerwowym, a po zakończeniu mógłby być na przykład dyrektorem sportowym. Co więc zrobił Klimek? Ani mu nie zaproponował umowy, ani nawet nie powiedział, żeby spadał. Po prostu go olał.
🇵🇱⚽️🤍💙 pic.twitter.com/hCFdj16rK0
— leandro messias (@leandro_messias) June 13, 2024
Jak wybuchła afera, to stwierdził, że Leo miał dostać nową umowę, ale Poręba go zmanipulował. Jeszcze niedawno coś bredził, że Leo by został gdyby nie media. Media mu dały umowę o miesiąc krótszą? Czy nie przedstawiły mu kontraktu? Czy może jakiś wredny dziennikarz włożył te słowa „Leandro, „napuszczony” przez pana Tomka [Porębę], będzie teraz opowiadać cuda” w pana usta?
Druga sprawa – Ok, mogliśmy go pożegnać, klub ma prawo do układania kadry po swojemu. Mógłbym to zrozumieć (choć byłoby to ciężkie). W takim wypadku jednak rob się godne pożegnanie, a nie bredzi, że Leo chciał uwalić rozmowy z Australią (swoją drogą, dlaczego dopiero teraz to zauważyłem – przecież to jest złoto XD) Jeszcze genialne sobie przy okazji meczu z Łęczną stwierdzili, że warto by go uhonorować. ROK MIELI i nic nie zrobili, a teraz liczyli, że Leo zapomniał o wszystkim.
Jeszcze był wątek Marcela Kowalczuka (być może odebrali mu akredytację za wywiad z Leo, ale kurczę, mam wrażenie, sprawa nie była tak zero-jedynkowa, więc nie będę się tutaj rozwodził.
Utrata PGE, Tuszów, generalnie tematy z pierwszej konferencji prasowej
Zacznijmy może od PGE. Nie, nie winę prezesa za tę sytuację, bo prawdopodobnie nie dało się nic zrobić, ze względu na sytuację polityczną. Ktoś pisał, że ponoć był temat nowej (mniejszej) umowy, ale Jacek olał temat. Nie chce mi się w to wierzyć, bo uważam go za amatora, ale nie debila. Z drugiej strony, teraz wszędzie widzimy PGE. Nawet w mieleckiej siatkówce.
No dobra. Nie ma spółek skarbu państwa, ale od tego czasu minęło 1.5 roku. Nic nie zrobili. Ciągle bredzą o Australii, Japonii, Szwajcarii, Niemczech, Polsce, Jordanii i w sumie nie wiadomo kim jeszcze i nic się nie dzieje. Na dodatek zatrudnili gościa od szukania sponsorów, którego wywalili po trzech miesiącach.
Klub FKS Stal Mielec S.A. informuje, iż zakończył współpracę z Panem Jarosławem Majewskim pełniącym funkcję Dyrektora Sprzedaży w naszym klubie.
ℹ️👉 https://t.co/BHP9litwg5 pic.twitter.com/QDbwLjVrnb
— FKS Stal Mielec (@FksStalMielec) April 17, 2025
Tuszów – To jest mój ulubiony przykład. Generalnie sytuacja wygląda tak, że w celach licencyjnych musimy na zimę wynajmować boiska Korony. Poręba uznał (to znaczy pomysł był wcześniej, ale on się za to zabrał), że trzeba to skończyć i musimy mieć swój ośrodek. Wszystko szło super, ale po zmianie władzy Nitras uwalił nam dofinansowanie na ostatnią część inwestycji. Klimek tradycyjnie uznał, że nic się nie da i nie będzie tego ciągnął.
Mamy odebrać ośrodek bez profesjonalnej szatni, bez oświetlenia, bez ogrodzenia a jeśli zwierzyna uszkodzi nawierzchnie boisk to klub weźmie za to odpowiedzialność. Hmm…fajny pomysł – przemyślimy🤣. Europoseł w formie – wakacje TOP. Pozdrawiam 👋 https://t.co/ZHaVdjBXNa
— jacek klimek1939 (@jacekklimek3) July 6, 2024
I ok, ja wtedy byłem po stronie Klimka, ale Poręba postanowił działać. Dzików nie ma, pieniądze są, ośrodek jest. Wszyscy go chwalą, ciągle są podpisywane umowy, tylko my z niego korzystamy, bo to projekt Poręby.
EDIT: Słusznie zauważył @stalowy39, że wkradł się błąd – my NIE korzystamy z Tuszowa, bo to projekt Poręby. Jeszcze raz przepraszam za niedopatrzenie.
Wczoraj znowu zawitała Ekstraklasa do CTT.
Miło nam było gościć na treningu zespół @BB_Termalica🔥 W kuluarach padły same dobre słowa!
💬 Trenerzy i zawodnicy podkreślali jakość naszej murawy.
🌱 Dla nas to najlepszy sygnał, że standard, który budujemy w CTT, widać od… pic.twitter.com/MIt7eiFXBV— CTT – Centrum Treningowe Tuszów (@CTT_Tuszow) November 19, 2025
To jest symbol. Gdy Jacek widział jakieś dziki i w sumie nie wiadomo, co jeszcze, Poręba działał. Tak samo jest moim zdaniem z inwestorem, transferami i wszystkim innym. To nie jest tak, że się nie da. Oczywiście, jest to trudne, ale gdy prezes mówi, że się nie da, Poręba się śmieje.
Letnie okienko
Tragedii nie było, ale litości: Tkacz, Ravve, Bukowski, Senger, Petros i reszta asów miała nam dać utrzymanie?
Janusz Niedźwiedź – zatrudnienie
Co to było? Masz na rynku Noconia, Ivana i pewnie jeszcze kilku trenerów do przeżycia, a bierzesz Niedźwiedzia, który nie miał prawa wypalić, bo kilka lat temu miał dobrą rundę w Widzewie? Wszyscy wiedzieli, że to jest absurd. Oczywiście oprócz Klimka.
PS. No może nie wszyscy, bo kilka pozytywnych opinii też było, ale to był margines.
Rada nadzorcza
Odwołali z rady nadzorczej Michała Zająca i Arkadiusza Złotnickiego. Michał chyba pracował za darmo, Arkadiusz stworzył strategię (na którą Klimek ma wywalone). Odbudowywali klub, ale mieli jedną wadę – byli od Poręby. Jak w ogóle można nie informować członków RN o rozmowach z inwestorem, a następnie odwołać ich bez jakiejkolwiek wiadomości?
Oświadczenie moje i Arkadiusza Złotnickiego ws zmian w składzie Rady Nadzorczej @FksStalMielec @hejmielec @KorsoTygodnik @grzegorzlipiec @PodkarpacieLIVE @wrzutka_ pic.twitter.com/wr3CXleuaB
— Michał Zając (@ZajacMichas) August 15, 2024
Stowarzyszenie
To jest gruby skandal. Koło 10 grudnia odbyły się wybory władz stowarzyszenia (właściciela klubu). I wiecie co? Uwalili je. Oficjalnie – nie wszyscy byli poinformowani. Tylko nikt w to nie wierzy. Prawda jest taka, że 2/3 zarządu to byli ludzie Poręby. Doskonale wiedzieli, że nie pozwoli on na 4 miliony dla Kapinosa i inne wały.
Już wiadomo czemu nie opublikowali. Dzisiaj odbyło się spotkanie Stowarzyszenia na którym unieważnili wybór zarządu z zeszłego tygodnia. Argument: niby nie poinformowali wszystkich aktywnych członków o Walnym. Ponoć jednym z niepoinformowanych był @PrzemekCynkier
— Marcin (@m_zygmanowski79) December 16, 2024
To nie wszystko – zanim powtórzyli głosowanie, wywalili większość członków pomijając statut i wszystko, co się dało olać. Świetną robotę wykonały Nowiny i jeśli ktoś nie czytał tego artykułu, to zapraszam. Tutaj mój ulubiony fragment, ale tam wszystko jest grube. „Zarząd nie zwołał Walnego Zgromadzenie Sprawozdawczo-Wyborczego zgodnie z § 25 pkt. 1 Statutu i działał w okresie po upływie swojej kadencji, podejmował jednocześnie uchwały w tym dotyczące powołania nowych członków Zarządu czy wykreślenia członków Stowarzyszenia”.
— Sportowe Nowiny24.pl (@Nowiny24Pl) May 16, 2025
Chyba nie muszę pisać, że później wybrali już słuszny zarząd. Ja jednak muszę zwrócić uwagę na coś innego. Jak ma do nas przyjść inwestor, skoro właściciel ma nielegalny zarząd? Tak na chłopski rozum – po takim czymś każdy chętny ucieka.
Pisałem o hajsie dla Kapinosa. O co chodzi? Kilka lat temu Stal otrzymała 3 miliony od Enervigo. Dokładnie to kupili akcje klubu za tę kwotę. Kapinos jednak uznał, że to była pożyczka i umorzyli akcje za 4 bańki. Tak, w momencie gdy sponsor uciekł i czekało nas kluczowe okno, wziął z klubu 4 miliony.
Panie Prezesie @jacekklimek3 Na ostatnim zgromadzeniu @FksStalMielec podjęto uchwałę dotyczącą przeznaczenia kwoty do 4 mln złotych na fundusz celowy utworzony z zysku spółki, z przeznaczeniem na cele przyszłych umorzeń akcji spółki
Zwracam się z prośbą o szczegóły tej decyzji pic.twitter.com/29EbtK3U9n— Marcin (@m_zygmanowski79) January 17, 2025
Skoro jesteśmy przy Kapinosie to jeszcze jedna rzecz. Niby umorzył akcje, ale zostawił sobie mniej więcej 1%, dzięki czemu ma prawo weta w każdej sytuacji.
problemu upatrywałbym jednak w tym, że 1% akcjonariusz ma decydujący głos w najważniejszych dla klubu sprawach, a nie w tym bałaganie prawnym, który jest jedynie skutkiem a nie przyczyną problemów ze znalezienie kupców
— Valdek Ryś (@VuLynx) October 27, 2025
Transfery – zima
To był kryminał. Wszyscy wiedzieli, że Mądrzyk to na razie nie jest drugi Kochal (swoją drogą pytanie czy musiał odchodzić, ale to inna kwestia) i co? I nic – Jacek uznał, że Excel ma się zielenic i nie będzie brał nowego golkipera. Wszyscy wiemy, jak to się skończyło.
Ilya – tutaj na przykład się nie zgadzam z T. Porębą i większością kibiców, bo moim zdaniem należało go sprzedać. Tylko za ten hajs naprawdę możesz wziąć sensownego gościa, a nie Bajgiela, który nie grał od listopada. Nie wiem, ktokolwiek go weryfikował? Przecież to było nieporozumienie. Ale nawet gdyby odpalił, to jak można w takim momencie brać gościa na kluczową pozycję, który w optymistycznych warunkach może grać za miesiąc? Przecież tu się nic nie spina.
Jeszcze potem wyjdzie Klimek na konferencję i mówi, że zrobili wszystko, aby się utrzymać, a na lepsze transfery nie było pieniędzy. Rozumiem że za to stać nas było na utratę hajsu z C+? ale co ja mówię, przecież on nie myśli dalej niż tydzień do przodu. Mam więc inne pytanie – może by się pieniądze znalazły, gdyby Kapinos nie wziął czterech baniek? Tradycyjnie przypominam – zarząd stowarzyszenia jest nielegalny.
Zwolnienie Niedźwiedzia, zatrudnienie Ivana
Jak można być tak nieudolnym? Moim zdaniem chłop powinien polecieć po Koronie, ale to jeszcze jest do obrony. Ja się jednak pytam, dlaczego on nie został wywalony po Śląsku. To znaczy wiem dlaczego – bo Excel XDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDD. Tak, masz na szali utrzymanie Ekstraklasy, ale trzeba wypłacić odszkodowanie, więc decydujesz, aby poczekać dwa tygodnie, po czym i tak musisz zapłacić Niedźwiedziowi, ale za to spadasz do pierwszej ligi. To jest taki szczyt krótkowzroczności, że nie mam pytań XD. A i zapomniałem – chwilę wcześniej Klimek nazwał Niedźwiedzia jednym z najlepszych trenerów w Polsce.
Ivan – moim zdaniem jego zatrudnienie było absurdalne. W takim momencie trzeba za wszelką cenę zatrudnić cudotwórcę, a nie gościa, który potrzebuje czasu na zbudowanie zespołu i nawet nie zawsze mu się to udaje.
Zabijecie mnie za to, ale według mnie Ivan by nas utrzymał, tylko dostał za mało czasu. Zgadza się, wiele rzeczy zawalił, natomiast mam wrażenie, że gdyby przyszedł tu wcześniej, to wcześniej by się przekonał, jakim amatorem jest na przykład Tkacz.
Getek
Może najpierw włożę kij w mrowisko. Moim zdaniem Krystian był bez formy i od dawna zasługiwał na ławkę (tylko nie miał godnego rywala).
Ale dobra, do tamtego wątku może wrócę (albo i nie) później, ale zacznijmy od początku. Sytuacja się waliła i Klimek musiał znaleźć kozła ofiarnego. Wybrał Getka, no bo kapitan jest łatwym celem (chociaż były też opinie, że nie chodziło o winnego, tylko Krystian po prostu miał swoje zdanie na temat Klimka). Po meczu z Lechią Krystian usiadł na ławce, Klimek mówił, że to decyzja Ivana, Serb mu przytakiwał. Szybko zweryfikowała ich rzeczywistość. Wołko grał tragicznie, Getek się nie podnosił z ławki, a dziwnym trafem na X zaczęły pisać dziwne konta (utworzone dwa dni wcześniej), o tym jaki to niby Getek nie jest zły (miał rozwalić szatnię i nie wiadomo, co jeszcze). Na FB z resztą też, ale tam są w większości kibole (o których później).
Konta zakładane dzisiaj, zero dowodów na prawdziwość. A jeśli są to proszę bardzo, dawać na stół.
Rzucić słowem łatwo.
Chłopak u nas od 4 ligi, przez wszystkie poziomy rozgrywkowe, tyle lat w jednym klubie i traktowany jest jak jakiś junior.
Wstyd!
Ale wystarczy łączyć kropki. https://t.co/a58vCjJ5dx— La_brujita_PL 🇵🇱 (@La_brujita_PL) May 13, 2025
Jak w ogóle można w momencie walki o utrzymanie odstawić legendę kosztem najemnika, który nie potrafi grac? Super to pokazał mecz z Zagłębiem – Wołko grał źle, wszedł Getek (nie wiem jakim cudem) i piłkarsko wyglądał podobnie, ale chociaż jeździł na czterech literach
Ale dobra – załóżmy na chwilę, że chodziło o powody (nikt w to nie wierzy, ale spróbujmy). W takim wypadku robi się godne pożegnanie, a tu? A wyglądało to tak: „Po tym, gdy dowiedziałem się, że podobno trener mnie nie chce, nie mieliśmy już żadnego kontaktu z panem prezesem. Żadnych podziękowań i tak dalej. Gdy rozmawialiśmy ostatni raz, obiecywał huczne pożegnanie w jednym z mieleckich lokali ale dodał, że dziwnie będzie, jak przyjadę w barwach innego klubu i na tym się skończyło. Podczas meczu z Legią, naszego ostatniego w lidze, w Warszawie żegnano Michała Kucharczyka. Wszedł na końcówkę, 250. raz w ekstraklasie pożegnał się z publicznością. Zrobiło mi się wtedy przykro. Pytano o to trenera, powiedział, że przecież wszedłem na meczu z Radomiakiem na ostatnie 30 minut i to było moje pożegnanie… Tyle, że nikt nie wiedział, że to mój ostatni występ w barwach Stali. Czułem, jakbym dostał mokrą szmatą w twarz.” (źródło: Wiktor Strzelczyk, który przepisał to z wywiadu Getka dla Przeglądu Sportowego)
Jak naprawdę „skasowali” Krystiana Getingera. Przerwał milczenie i ujawnił wszystko https://t.co/H7aX0arz08
— Przegląd Sportowy (@przeglad) August 6, 2025
Próba oczyszczenia
30 maja odbyło się spotkanie obecnej bandy z ludźmi Poręby. Co zrobili? To co zawsze – pogonili ich, a następnie nazwali naciągaczami. Ciekawą rzecz ujawnił Waldek Ryś – miał on podpisać lojakę na dwie bańki przy kolejnym spotkaniu, po czym Jacek napisał to:
Wczoraj spotkałem się z dwoma jegomościami, którzy przybyli podobno od ważnego byłego polityka i zażądali, bym się podał do dymisji, bo tak chcą. Potem uciekli obrażeni bo nie podałem się do dymisji. 30 lat w biznesie i ciągle nowe doświadczenia🙃😵💫.Może z czymś wrócą🤔
— jacek klimek1939 (@jacekklimek3) May 30, 2025
Jeszcze potem przyjdzie Klimek na konferencję i mówi, że on chętnie odejdzie, ale nikogo nie ma. Otóż nie. Mieliście okazję odejść i nie skorzystaliście. Proszę więc nie kłamać, bo 30.05 był i obnażył te kłamstwa.
Jeszcze jedno – tak, nie mieli pieniędzy,, co potwierdził T. Poręba (swoją drogą, tu się nie zgadzam z Panem Tomaszem, bo moim zdaniem właściciel ma prawo oczekiwać inwestora przy okazji zmiany warty). Ale ja się pytam, co wy zrobiliście w tym zakresie? Otóż nic. Poręba natomiast wielokrotnie udowodnił sprawczość.
Może nie ma to większego związku ze spotkaniem, ale napiszę o tym teraz. Jacek Klimek, aby chronić swoją posadę, robi biznesy z kibolami. Tak, robi interesy z ludźmi, na czele których stoi skazany gość. Klub na tym traci gruby hajs (bilety za złotówkę, podwójny zarobek na wyjazdach i 100 innych rzeczy). A to wszystko po to, aby nie było presji z trybun. Na dodatek jeszcze potrafią grozić kibicom, że ich znajdą na mieście i im przywalą. Dlaczego o tym piszę teraz? Może coś nadinterpretowuję, ale łącząc słowa bodajże W. Rysia na Stalowych Rozmowach z moją wiedzą, to oni najbardziej blokują oczyszczenie, bo by się eldorado skończyło. A tu Klimek z Gąsiewskim na urodzinach przestępcy chwilę po przegranym meczu.

Okienko letnie 2025
Mieli szansę pokazać, że słowa Klimka, że każdy popełnia błędy były prawdą. No ale nie – ta kadra jest dramatyczna i wszyscy to wiedzieli, a on się upierał, że chłopcy z drugiej/trzeciej ligi dadzą nam awans. O dziwo się nie udało. Kto mógł to przewidzieć? A nie, wszyscy to pisali, ale to przecież hejterzy.
Uprzedzam – nie będzie to przegląd dzieł, bo zajęłoby to 3/4 tekstu i przyjdzie na to czas kiedy indziej (albo nigdy), ale o kilku sprawach muszę wspomnieć.
Na ścieżce, którą wybraliśmy będzie krytyka, zwątpienie i też czas weryfikacji bliskich i znajomych. Dziś potrzebujemy tylko tych którzy potrafią ocenić rzeczywistość. Naszej drogi NIE ZMIENIMY ⬜🟦 pic.twitter.com/ng0VpdFWla
— jacek klimek1939 (@jacekklimek3) September 20, 2025
Ale to się źle zestarzało. Ta droga prowadzi do upadku i wszyscy to pisali, ale on się postanowił od nich odciąć, bo nie potrafią ocenić rzeczywistości. Zgadzam się, że „Dziś potrzebujemy tylko tych którzy potrafią ocenić rzeczywistość”, dlatego czekam na waszą dymisję. Oddajcie klub ludziom, którzy zejdą z drogi do upadku i potrafią ocenić rzeczywistość.
Pani Aniu, bardzo nam Pani pomoże jak zabierze na mecz Kornela. Im więcej nas tym lepiej!!!
— Damian Gąsiewski (@DamianGasiewski) August 1, 2025
To jest szczyt arogancji. Kibic krytykuje działania dyrektora komunikacji i marketingu, więc chłop (powtarzam, dyrektor KOMUNIKACJI) postanowił w godzinach pracy wystalkować hejterkę. Tak ma wyglądać komunikacja klubu? Ale w sumie tak, chwilę wcześniej Klimek szukał po Linkedinach miejsce pracy innego pseudokibica, który szkodzi klubowi (słowa Klimka z którejś konferencji na temat hejterów).
Klimek zablokował też kibiców. W sumie mnie to nie rusza, bo jestem kibicem innego klubu, gdzie jest jeszcze gorzej i w sumie bardziej mnie zabolało odblokowanie. Piszę o tym również dlatego, żeby szybko przejść do wątku Stalowych Rozmów. W drugiej części pokoju do dyskusji dołączyli T. Poręba i W. Ryś. Nie muszę się ze wszystkim zgadzać, ale wyobrażacie sobie Klimka z Kapinosem rozmawiających z kibicami przez ponad godzinę o wizji klubu? Nie o dzikach, nie mówiących, że nikt nie mógł tego przewidzieć i wreszcie bez obrażania kibiców. Po prostu, żeby usiedli i powiedzieli, jaki mają plan na klub. Zobaczcie sobie oświadczenia Poręby i Klimka. Przecież to jest przepaść.
Trzy pierdoły z tego z sezonu
Po pierwsze zatrudnienie Mamrota. Na co to było? Gramy jeszcze gorzej. Jeszcze tu wspomnę o rzeczy, o której miało być później. Uwielbiam wybory trenerskie Klimka – za każdym razem jest to trener, który kiedyś był dobry, ostatnio mu nie idzie i (szok) nie wypala. A no i oczywiście zwolnienie poprzednika musi być za późno, lub za wcześnie.
Karnety – Dotychczas było tak, że karnet na jesień obowiązywał również na mecze rewanżowe, rozgrywane na jesieni. Teraz jednak zrobili tak, że na mecz ze Zniczem nie obowiązuje jesienny karnet. Samo to jest absurdalne, ale byłoby to do przyjęcia. Byłoby, gdyby klub raczył o tym poinformować, a oni poinformowali o tym chyby miesiąc przed meczem.
Mam karnet na cały sezon. Do czego namawiam wszystkich. Nie odwracajmy się od drużyny bo nam się rządzenie nie podoba. Chodźcie na mecze nawet pomimo, że robią wszystko aby było odwrotnie.
Zablokowali wam karnet na jesień?! To kupcie nowy albo bilet ale przyjdźcie wspierać ⚪️🔵🫡 https://t.co/n5y2ZbTUeH— La_brujita_PL 🇵🇱 (@La_brujita_PL) November 14, 2025
Sprawa sprzed chwili, a mianowicie wywalenie Beszczyńskiego – będę ostrożny bo trener Kamil nie był idealny i może nowy szkoleniowiec się sprawdzi. Tylko no sorry – wywalamy gościa z regionu, który ma super opinie i bierzemy gościa, który sobie nie poradził w Miedzi? Tam ktoś myśli?
Wątki, które się nie zmieściły w tekście
Akademia – Klimek mówi, że jest super. Skoro jest tak dobrze, to dlaczego Ivan po meczu pucharowym z Puszczą powiedział, że chciałby wpuścić Szadego i Yanchuka, ale nie są gotowi? Rezerwy w okręgówce i w ogóle dramat. Niestety za Poręby było tak samo.
Marketing – to też się ciągnie od lat, no ale jest tragedia. Była taka sytuacja w Ekstraklasie, że to co u nas robiła jedna osoba (chyba jeszcze Angelika), w WARCIE POZNAŃ robiła czwórka. Teraz jest tak samo – jest źle, ale jak ma być inaczej, skoro jest sam Mateusz (który swoją drogą robi super robotę)? A no i jest Gąsiewki, ale w następnym zdaniu tego akapitu padnie liczba słów równa jakości jego pracy.
Media – pisałem o kibolach? Media też se ustawił. Hej Mielec (największy portal regionalny) jest ekhem, zaprzyjaźnionym medium, reszta portali regionalnych coś dźga, ale potem przestaje, bo się boi, a ogólnopolskie mają nas w nosie.
Powszechna Exceloza – o tym już było, ale warto o tym wspomnieć. Nie weźmie piłkarza, nie zwolni trenera, akademii marketingu brak, Tuszów be. A to wszystko, bo Excel.
Konferencje – nie będę ich omawiał, bo już to zrobiłem w innych tekstach, ale może nie wszyscy to widzieli, więc krótko: to jest taki pokaz arogancji, obrażania kibiców, kompletnego nieogarniania piłki i samozaprzeczania, że to hit. Marzy mi się klub, który buduje relacje z kibicami, a nie ich odsuwa od klubu.
Jeszcze bym zapomniał. Jest mecz z Puszczą, już nie ma szans na utrzymanie, a winni spadku robią to:
Spadek, ale humory dopisują. Ojcowie sukcesu:) Stal Mielec 2025 pic.twitter.com/pmzdgX5Gxq
— Stalowy39 (@stalowy39) May 12, 2025
04.01.2024 byliśmy dwunastą drużyną Ekstraklasy, teraz lecimy du drugiej ligi, z której też pewnie polecimy, bo hajs się kończy w grudniu. Marzy mi się klub bez tych nieudaczników. Marzy mi się klub z wizją (przypominam, na stronie klubu dalej wisi nieaktualna strategia autorstwa A. Złotnickiego), ambitny, szanujący kibiców i legendy, stawiający na wychowanków. Marzy mi się Stal z ludźmi, którzy ją budowali. Mam nadzieję, że na początku stycznia 2027 nie będzie okazji do kolejnego podsumowania.

