Mamy drugą wygraną z rzędu! I to w świetnym stylu. Ciężko się bardzo napalać, bo z Tychami to każdy wygrywa i ten mecz pokazał dlaczego, ale skoro ja zacząłem uważać, że utrzymanie jest możliwe (choć na razie nie oceniam tych szans wysoko), to musi być dobrze. Mecz z Ruchem pokaże nasz poziom.
Przedstawię Wam moją opinię na temat gry „Biało-Niebieskich”:
Maciej Gostomski
Raz nam wybronił strzał Barańskiego, więcej roboty nie miał.
Bartosz Szeliga
W obronie za bardzo sobie nie radził, ale wreszcie muszę go pochwalić za atak, bo może czasem denerwował celnością zagrań, natomiast współpraca z Kruszelem wyglądała całkiem fajnie.
Israel Puerto
Z niczego go nie zapamiętałem.
Dominik Szala
Nie wiem. W sensie miał kilka kluczowych interwencji (wydaje mi się, że w drugiej połowie, ale wtedy GKS był jeszcze bardziej daremny, więc trudno stwierdzić), tylko był trochę elektryczny i boję się, że z kimś bardziej poważnym się spali.
Hubert Matynia
W obronie mógłbym powtórzyć, to co napisałem tydzień temu – teoretycznie niczego nie zawalił, ale to jego stroną szły najgroźniejsze wrzutki. W ataku natomiast na początku zanotował dwie straty w chyba minutę, później trochę się ogarnął (nic nie wynikało z jego aktywności, ale chociaż nie psuł).
Piotr Wlazło
W pierwszej połowie zagrał super – zarówno w destrukcji, jak i ataku, gdzie dawno nie widziałem tak dobrych podań Piotra. Niestety w drugiej zaczął być trochę niechlujny, ale nie będę się czepiać.
Chema Nunez
Już go kocham. Może na tle lepszego rywala to się źle zestarzeje, ale to, jakie on daje podania – cudo.
Jost Pisek
Maszyna. Może znowu bez większych konkretów, ale nie przeszkadza mi to przy jego napędzaniu gry.
Paweł Kruszelnicki
Wrócił stary Kruszel! Pokazywał się do gry, urywał się obrońcom, a jeszcze dołożył liczby.
Kristian Fucak
Dalej podtrzymuję, że technicznie nie jest zbyt dobry, ale dawno nie widziałem tak świetnego występu napastnika pod kątem gry tyłem do bramki czy pressingu. Świetnie pasuje do naszych szybkich ataków.
Kamil Cybulski
Trochę w cieniu Kruszela, ale gdyby nie Paweł to bym się zachwycał jego grą. Gol, asysta, pojedynki z rywalami – naprawdę nie mam na co narzekać. Nawet przestał strzelać w kosmos.
Fryderyk Gerbowski
Najlepszy występ od dawna. Ma gola, ale super się bawił z obrońcami rywali i powinien mieć przynajmniej jedną asystę.
Adrian Bukowski
Zagrał 30 minut, tylko raz go zauważyłem. Coś jest nie tak.
Jakub Kowalski
Pierwszy raz zauważyłem jego wejście. Może oprócz rajdów nic nie pokazał, ale na początek dobre i to.
Daniel Lukić
Zagrał krótko, za bardzo go nie zapamiętałem.
Jehor Tsykalo
Podobnie jak u Lukicia, ale przynajmniej pierwszy raz zauważyłem, jak odbiera piłkę.
Kącik hejtu
Ale demolka. Dawno nie widziałem tak świetnego meczu w naszym wykonaniu. Tylko spokojnie – weryfikacja będzie za kilka dni z Ruchem. Niemniej jednak, te dwie wygrane dają nadzieję na walkę do końca o utrzymanie
Najwyższa wygrana od 1 marca 2020 roku
Olimpia Grudziądz 0:5 Stal Mielec
⚽Mak (4′), Getinger (31′), Prokić (48′), Michał Żyro (52′), Nowak (70′)
❌🥅 Domański (85′, przestrzelił) pic.twitter.com/WWkT6wtZqZ— C39 🍉 (@C39Ponton) March 6, 2026
Co do meczu. Wielokrotnie narzekałem na pressing, ale teraz był on świetnie skoordynowany (Fucak GOAT, ale tak naprawdę wszyscy dowieźli) i GKS nie dawał sobie z nim rady. Tak samo muszę wspomnieć, że wreszcie nie cofnęliśmy się po strzelonym golu (już z Odrą było lepiej, ale mieliśmy mały kryzys, a teraz nie). Ogólnie atak wyglądał super (szczególnie kontry, ale w ataku pozycyjnym też się bawiliśmy i tak naprawdę nie mieliśmy słabych punktów).
Tylko nie będę teraz się przesadnie zachwycał, bo GKS był daremny i, jak już pisałem, weryfikacja będzie w Chorzowie. Szczególnie, że gdy już Tyszanie zbliżyli się do pola karnego, to nasza obrona (szczególnie boki, stoperzy wyglądali jeszcze ok) wyglądała niepewnie. Tak samo nie mogę się napalać atakiem, bo (choć wyglądał świetnie) organizacja GKSu była tragiczna.
Niezależnie od wyniku meczu z Ruchem czy nawet całego sezonu, zdania nie zmieniam: Klimek OUT, Kapinos OUT. A może nawet lepiej byłoby powiedzieć WON.
Jeszcze małe wtrącenie (tak naprawdę powinienem zrobić to po Odrze, ale w swej inteligencji na to nie wpadłem). Trwa zbiórka dla Romka (chłopaka z Mielca, trenującego w naszej szkółce). Myślę, że wszyscy o tym wiedzą, ale jeśli ktoś nie wie, to zachęcam do wpłaty, lub wzięcia udziału w licytacjach.
Link do fejsbukowej grupy z licytacjami:https://t.co/y1zeoFA1gl pic.twitter.com/PPDqQilxZG
— Veynev (@Veynev1) March 3, 2026
Osobiście na GKS wyszedłbym tak:
Gostomski
Szeliga – Szala – Puerto – Matynia
Pisek* – Wlazło – Nunez
Kruszelnicki – Fucak – Cybulski
* O ile mu cofną kartkę. Jeśli nie to Gerbo, ale wiem, że Mamrot nigdy tego nie zrobi, więc z realnych kandydatów Doman (jeśli będzie zdrowy, jak nie to niestety Tsykalo).

