Kącik Stali Mielec #103: Po meczu z Termalicą

Kolejna przegrana, w sumie niezła gra, kontrowersje sędziowskie. To tyle o meczu (a i oczywiście błędy indywidualne, ale to już to norma). I tak głównym wydarzeniem tygodnia były wojenki gabinetowe. Początki kadencji Mamrota? Otóż nie. Witamy we wrześniu 2026 roku. Historia kołem się toczy, jak widać.

Przedstawię Wam moją opinię na temat gry „Biało-Niebieskich”:

Piotr Chrapusta

Grał bardzo pewnie. Jakieś wrzutki, strzały zza pola karnego – wszystko było bardzo pewne i nawet czułem się bezpieczniej niż z Gostomen. Gdybym był wredny, to bym się przyczepił do bramek, ale musiałbym być debilem, bo pierwszy to był ping-pong, drugi to karny. Wybronił się i chyba będzie jedynką na długo. A no i nogami jednak nie gra źle.

Bartłomiej Kukułowicz

Chyba najlepszy jego mecz. Może nie miał najlepszej celności, ale obrona nie przeciekała, do ataku się podłączał (w ogóle nie wiem czy trochę roli nie zmienił, ale nie chcę walnąć głupoty). Wreszcie nie przeszkadzał.

Michael Wyparło

Czy dał radę? Tak. Ale to tyle. W sensie na ziemi wszystko pięknie czyścił, ale w powietrzu już miał problemy i gdyby nie Kościelny, to mogłoby być różnie. Tak samo w rozegraniu – jest opcja na jakieś bezpośrednie podanie, a on daje do Puerto, bo się boi.

Israel Puerto

Nie ma Kwietnia i Puerto wraca do formy? Ja w szoku (tak naprawdę to nie). Wreszcie był taki Isra, jakiego chcemy oglądać. Przecinał, grał na wyprzedzenie. No ogólnie grał szefa. Oby to nie była poważna kontuzja.

Krystian Getinger

A może Getek na „6”? W sensie nie, bo rozwalamy dwie formacje, a poza tym chyba nigdy tam nie grał. Nie zmienia to tego, że w ataku sobie radzi nieźle, świetne podania i w ogóle, ale za to w obronie wygląda to coraz gorzej. Nie spodziewałem się, że to napiszę.

Kamil Kościelny

Mistrz drugiego oglądania? W sensie na pierwszy rzut oka wydawało mi się, że grał nieźle, ale to tamto i owamto. Pierwszy raz od chyba Piasta 23/24 obejrzałem mecz drugi raz i mam wrażenie, że był MVP. Ok, głównie pod kątem obrony, ale rozegranie ogarniali Puerto i Gerbo, więc git.

Fryderyk Gerbowski

Są we mnie 2 wilki. Bo z jednej strony to był dobry mecz Gerbo i wygląda coraz lepiej. Ale z drugiej strony tak patrzę na jego zachowania i brak gry na „10” jest skandalem. No ale co – drugi Wlazło. Harówa przed polem karnym, zbieranie drugich piłek. Jedynie w ofensywie trochę inaczej, bo mało rozgrywał – bardziej atakował pole karne.

Paweł Kruszelnicki

Fajnie współpracował z Gerbo i miał kilka wrzutek w drugiej połowie. Tylko z tego go pamiętam. W sensie nie zagrał źle, ale za bardzo niczym się nie wyróżnił.

Marcin Cebula

Czy zagrał dobrze? Nie. Ale chyba najlepiej w tym sezonie. Pressing, gra na boku. Przynajmniej jakkolwiek to wyglądało. Choć uważam, że nie powinien grać w pierwszej 11.

Kamil Cybulski

Znowu nie pamiętam XD. W sensie na początku kilka razy podryblował, wyglądał przyzwoicie, ale nie mam żadnego highlightu.

Sebastian Musiolik

Nie chcę zabrzmieć źle. Życzę dużo zdrowia. Ale no źle czuje grę i tak wczesne wejście Odolaka było wzmocnieniem.

Kamil Odolak

No piłka go szuka. A ja to inaczej widzę – on szuka piłkę. W sensie wie, gdzie się ustawić. Na minus, to trochę jest surowy technicznie.

Simeon Oure

Trochę ma technikę wątpliwej jakości, ale był aktywny, fajny drybling. No dał promyk nadziei.

Hubert Matynia

Teraz dał radę. Na dłuższą metę to nie jest dobry pomysł. Ale no obronił się. Brawo

Maciej Domański

Możemy go wypuszczać na minutę? Znowu miał bardzo dobre 2 pierwsze akcje i to tyle.

Tymoteusz Gmur

Zagrał za krótko do oceny. Piłka go szukała, miał problemy z techniką. Ale nie mogę wyciągać wniosków na podstawie kilku minut.


Kącik hejtu

Wreszcie dominacja. Tylko znowu te indywidualne błędy. I jeszcze ta skuteczność. No szkoda.

Skiba się odpalił. I brawo. Już próbowaliśmy być grzeczni w Ekstraklasie. Co to dało? Nic. Sędziowanie było skandaliczne. Gdzie jest karny po strzale Oure? Kartki dla Zapolnika nie ma, ale dla Matynii jest. Karny Getka też taki nie wiem – raczej był, ale w pierwsze tempo ewidentnie, ale na powtórkach to już nie wiem.

Zanim o rzeczach pozaboiskowych. Skiba mówił, że Matynia był cały tydzień przygotowywany na stopera, bo wiedzieli, że sytuacja jest dramatyczna. Spoko, nie ma problemu. Ale dlaczego w takim razie nawet na ławce nie było Stali? Nie mówię, że miał grać – pewnie jeszcze to nie jest ten poziom. Ale skoro jest problem na tej pozycji, a na ławce jest miejsce dla NATANA NIEDŹWIEDZIA, to szanujmy się. Szczególnie, że on nie zagrał źle z tą Łęczną. Przy którymś golu zawalił, ale ogólnie był bardzo pewny.

Pierwsza sprawa. O co tyle afery? W sensie do gabinetów później przejdę, bo źle się dzieje. Ale mimo wszystko – o co to gadanie, że jest gorzej niż było? W ogóle najlepiej trener won i wszystko. Ok, mamy gorszy okres, ale co z tego? Celem jest utrzymanie i mamy duże szanse na zrealizowanie tego celu. A poza tym dlaczego akurat po tym meczu to wybuchło? Przecież to jest BBT, który będzie walczył o awans. Co mamy? Gromić wszystkich? Jeśli tak, to niech CHzS zapytają się Klimka, do którego tak wzdychają, gdzie jest ta gotóweczka, bo coś jej nie ma.

Prezesowi pali się tyłek. I bardzo dobrze. Tyle było gadania o transparentności, otwartości na kibiców. I co? I nic. Chłop jest ile prezesem? 3 miesiące? Gdzie jest transparentność? Jaka ma być jego Stal? Łaskawie na konferencję wyjdzie po 3 miesiącach. Gdzie jest audyt? Co tu robi Gąsiewski? Gdzie jest dyrektor sportowy? Marketing? A bo bym zapomniał – nie ma wniosku do KRS, na stronie wisi strategia sprzed kilku lat, a współpraca z Sokołem, to nikt nie wie, po co jest. Choć z drugiej strony patrzę, kto zaczął awanturę i zaczynam się solidaryzować z prezesem XD.

Jeszcze rzecznik odchodzi… Eh. Ok, to nie była idealna kadencja, ale największym dowodem jakości są pochwały jego pracy od sasa do lasa. Bodaj Angielka Fila mówiła, że w WARCIE POZNAŃ 3 osoby robiły to, co ona jedna. Jego kadencja to była jeszcze większa harówa – nie robił za trzech, a raczej za trzynastu. Były błędy, było ich dużo, ale jak miało ich nie być, jak tylko on się tym zajmował? Nowy rzecznik będzie miał przewalone. Dzięki Mateusz za wszystko i obyś znalazł robotę w klubie, który na serio traktuje marketing, bo na to zasługujesz.

No cóż, dużo się działo, mam wrażenie, że i tak o czymś zapomniałem. Po meczu miałem jakieś wnioski analityczne (już nie mam, bo zacząłem pisać w czwartek po południu XD), ale obawiam się, że wracamy do ery Klimka – ciągle jakieś afery. Może dla mnie to lepiej, bo nie będę musiał udawać merytorycznej osoby, ale wiecie co? Przykre to. Tylko Stali szkoda…

Nie będzie wymarzonego składu. Jest tyle niewiadomych zdrowotnych, że musiałbym robić chyba 8 wariantów, żeby to miało sens.