Przewodnik PNA 2025 – Zimbabwe

Flag of Zimbabwe

Reprezentacja Zimbabwe wraca na salony afrykańskiego futbolu po mrocznym okresie. W 2022 roku FIFA zawiesiła tamtejszą federację (ZIFA) za ingerencje rządowe, co wykluczyło „Wojowników” z eliminacji do poprzedniego turnieju (PNA 2023). Banicja ta trwała aż 18 miesięcy. Choć sam awans na turniej w Maroku – został przyjęty z ulgą, to nastroje wokół kadry są dalekie od optymizmu. Zespół od lat zmaga się z problemami organizacyjnymi, brakiem certyfikowanego stadionu we własnym kraju, oraz fatalnym zarządzaniem, gdzie futbol traktowany jest jako dojna krowa dla tzw. działaczy.

 

SZYBKIE FAKTY

  • Przydomek: The Warriors (Wojownicy)
  • Ranking FIFA: 129. miejsce (nr 37 w Afryce)
  • Najlepszy wynik na PNA: Faza grupowa
  • Ostatni wynik na PNA: Faza grupowa
  • Występ: nr 6

 

Sytuacja na ławce trenerskiej Zimbabwe to podobny chaos co w niektórych, poprzednio opisywanych przeze mnie drużynach. Awans na PNA wywalczył Niemiec Michael Nees, zatrudniony w lipcu 2024 roku. Nees został jednak zwolniony na kilka tygodni przed turniejem po katastrofalnych eliminacjach do Mistrzostw Świata, w których Zimbabwe zajęło ostatnie miejsce w grupie (za Rwandą i Lesotho), nie wygrywając ani jednego meczu.

W trybie awaryjnym stery przejął Rumun Mario Marinică który prowadząc Malawi podczas PNA 2021 niespodziewanie wyszedł z grupy, z resztą po wygranej właśnie nad Zimbabwe. Nowy selekcjoner pokazał się z lepszej strony niespodziewaną wygraną w listopadowym sparingu z Katarem. Jego styl bywa jednak kontrowersyjny, a krótki kontrakt sugeruje, że federacja nie wiąże z nim długofalowej przyszłości. Marinică znany jest z twardej ręki, co pokazał, rezygnując z usług niektórych weteranów.

marinica

Mario Marinică

Reprezentacja jedzie na turniej poważnie osłabiona. Największą nadzieją w ofensywie jest młode pokolenie: Tawanda Maswanhise Syn byłego sprintera, który szybkość ma w genach. Maswanhise to obecnie jeden z największych talentów w kraju. Na turniej jedzie w życiowej formie – w listopadzie został wybrany piłkarzem miesiąca w szkockiej Premiership. To na jego barkach spoczywać będzie odpowiedzialność za zdobywanie bramek. W niezłej formie strzeleckiej jest też Prince Dube, na co dzień napastnik Young Africans.

Wobec absencji liderów, największy ciężar odpowiedzialności za grę spadnie na Marvelousa Nakambę, który musi wziąć na siebie rolę przywódcy w środku pola, oraz doświadczonego bramkarza Washingtona Arubiego.

Lista nieobecnych jest długa i bolesna dla kibiców „The Warriors”. Zimbabwe zagra w Maroku bez swoich największej gwiazdy: Marshalla Munetsiego – kapitana i motoru napędowego drużyny. Oficjalnie wypadł z powodu kontuzji, jednak w środowisku dziennikarskim Zimbabwe głośno mówi się, że to „dyplomatyczny uraz”. Munetsi, walczący o prawa piłkarzy i premie, mógł stać się niewygodny dla federacji, która wykorzystała pretekst zdrowotny, by usunąć lidera mogącego zorganizować protest.

Do tego dochodzą absencje z powodu kontuzji: Jordana Zemury (podstawowego LO), Tino Kadewere oraz sensacyjny brak powołania dla Khamy Billiata – weterana i jednej z najbardziej rozpoznawalnych twarzy reprezentacji.

Dla Zimbabwe będzie to 6. start w PNA. Oczekiwania są mocno stonowane, choć celem jest pierwszy w historii awans do fazy pucharowej. Trafili do „grupy śmierci” z Egiptem, Angolą i RPA. Scenariusz realistyczny zakłada ciężką walkę o każdy punkt, a kluczowym momentem może być mecz derbowy przeciwko RPA. Jeśli „Wojownicy” wykorzystają nieobliczalność nowego trenera i szybkość młodych skrzydeł, mogą pokusić się o niespodziankę, choć osobiście w to nie wierzę.

ZALETY 🟢

  • Nieobliczalność: Nowy trener Mario Marinică i przebudowany skład sprawiają, że rywale nie wiedzą, czego spodziewać się po Zimbabwe. Mogą zagrać mecz życia, szczególnie w derbach z RPA.
  • Młoda krew w ataku: Tawanda Maswanhise, będący w świetnej formie w lidze szkockiej, wnosi do kadry dynamikę i szybkość, którą odziedziczył po ojcu-sprinterze.
  • Brak presji: Po słabych eliminacjach MŚ i problemach organizacyjnych, nikt nie stawia ich w roli faworyta, co pozwala grać na luzie i szukać szans w kontratakach.

WADY 🔴

  • Chaos organizacyjny: Nagła zmiana trenera na kilka tygodni przed turniejem oraz problemy federacji (ZIFA) nie budują atmosfery sukcesu.
  • Brak kluczowych liderów: Absencja kontuzjowanych Marshalla Munetsiego i Jordana Zemury to potężny cios dla jakości zespołu.
  • Napięta atmosfera: Pominięcie weterana Khamy Billiata i konflikty na linii piłkarze-federacja mogą wpłynąć na morale w szatni.

 

Skład oraz potencjalna jedenastka:

 

Wojciech Pietralik