Już dzisiaj Granada zagra z Gironą ostatni mecz sezonu. Sezonu, który miał wyglądać zupełnie inaczej. Co się wydarzyło od ostatniego tekstu? Co według mnie powinno się wydarzyć po spadku? Na te pytania postarałem się odpowiedzieć.
Na początku ustalmy 1. kwestię. Dyrektor sportowy nazywa się Matteo Tognozzi, a nie Mateo Togozzi (takich literówek pewnie było więcej, ponieważ większość nazwisk pisałem z głowy).
Kadencja trenera Sandovala
Trudno o taki jednoznaczny opis, ponieważ tak naprawdę można ten okres podzielić na 3. etapy;
-Pierwszy etap, to swego rodzaju szukanie – w pierwszym meczu graliśmy bardzo ostrożnie i liczyliśmy na kontry, niestety o ile obrona nie wyglądała źle, to w ataku nie istnieliśmy. W drugim mieliśmy powtórkę kadencji Mediny – chcieliśmy grać ofensywie, jednak zawsze czegoś brakowało, natomiast rywale nie mieli takich problemów i wykorzystali nasze problemy w obronie.
-Drugi etap był chyba najlepszym okresem w tym sezonie. Były to bardzo dobre i podobne 4. mecze – ustabilizowaliśmy obronę, szybciej rozgrywaliśmy akcję (gra z kontry) i przede wszystkim wreszcie mieliśmy plan na tworzenie sytuacji, który na dodatek przyzwoicie działał.
-Trzeci etap jest bardzo słaby, ale tutaj nie mam zamiaru narzekać na trenera. Przed meczem z Sevillą, gdzie już praktycznie nie mieliśmy szans na utrzymanie (ogólnie były one niewielkie, ale przed derbami osiągnęły absolutne minimum) trener jakby odpuścił – wróciliśmy do bardziej odważnej gry, trochę zwolniliśmy pod względem zaangażowania i zaczęliśmy dawać więcej szans zawodnikom, którzy dotychczas ich nie dostawali.[1]
Gra Polaków
Czas na jedyny stały element tej serii, a mianowicie krótka ocena gry Polaków.
- Kamil Piątkowski – u obecnego szkoleniowca gra bardzo mało i tak naprawdę jedynie z Realem zagrał w większym wymiarze czasu i miał kilka fajnych interwencji, ale nie było to nic wielkiego i straciliśmy (zdecydowanie nie z jego winy, ale jednak) 4. gole.
- Kamil Jóźwiak – na początku był aktywny, ale bał się ryzykować, natomiast później porzucił wszystkie kompleksy i myślę, że bezsprzecznie był w TOP 3 naszych najlepszych zawodników. Niestety kontuzja, której doznał w meczu z Realem wykluczyła go do końca sezonu.
Kadra
Spadek oznacza konieczność zmian w kadrze, w związku z tym poniżej znajduje się tabela z moją wizją składu.
| Zostaje | Raczej zostaje | Raczej do odejścia | Do odejścia |
| Batalla
Méndez Neva Gumbau Uzuni Jóźwiak Pellistri Rodelas |
Martínez
Sánchez Díaz Villar Puertas Boyé Torrente
|
Piatkowski
Miquel Rubio Ruiz |
Fernández Vallejo Maouassa Hongla Melendo Corbeanu Callejón Arezo Wszyscy wypożyczeni z klubu |
PS: nie robiłem jakiejś analizy liczb itp., wszystkie „decyzje” są wyjątkowo subiektywne.
PS2: jest to coś w stylu „wymarzonej kadry” i pewnie zdecydowana większość z pierwszych dwóch kolumn odejdzie, a niektórzy z dwóch ostatnich zostaną.
Trener
Nie była to zła kadencja – wyniki do końca drugiego etapu go broniły, kilku piłkarzy weszło na lekko wyższy poziom (Boye zaczął strzelać, duet Miquel – Rubio trochę się ustabilizował, Jóźwiak stał się kocurem, Rodelas ma niezłe wejście i nawet Callejón trochę nauczył się grać – dalej jest słaby, ale trochę mniej). Natomiast jest to typowy strażak, który bazuje na mentalu i konterce, a zdecydowanie nie jest to charakterystyka dobrego szkoleniowca dla zespołu walczącego o awans do elity, w związku z czym według mnie musi się pojawić nowy trener, tylko błagam – niech to będzie ktoś, kto umie budować (moim marzeniem jest Diego Martinez, ale niech będzie ktokolwiek ogarnięty), bo jak mamy wziąć takiego Vicente Moreno (piszę o nim, bo słyszałem, że jest rozważany, ale chodzi mi ogólnie o szkoleniowców tego typu), to awans zrobimy, ale po 10. kolejce La Ligi będzie konieczna kolejna zmiana trenera (przynajmniej takie wnioski wyciągnąłem ze słów komentatora).
PS. Directiva, dimisión!

